Czy podoba Ci się ta strona?

A A A

- Ewa Kaczmarczyk -

 W ogrodzie słowa

 
Poranek o smaku poezji
w lekkim powiewie altany
wiatr musnął chłodnym dotykiem
na trawniku śmieją się koniczynki układne
całkiem zgrabne jak baranki niby z Podhala
drzewa zielenią osypane
kwitnąca Juka dodaje nam skrzydeł
niby w anielskim orszaku
na niebie płyną chmury
trochę ospałe
odgłosem ptaków świat się budzi
słońce ukradkiem rozjaśnia ten dzionek
promieniem wita słowa poezji
ukryte w ogrodzie ciszy
a przyroda tętni życiem
odkryj ten klimat
smakuj poezje
o poranku
zatrzymaj się ....
choć na jedną chwilę
Ewa Kaczmarczyk